Gdzie kokilek sześć…

Na pewno będąc na wsi we wczesnym dzieciństwie pamiętacie takie duże blachy, często zardzewiałe. Może nawet do tej pory babcie, prababcie gdzieś je ukrywają, albo używają. Zdarzały się części ciasta, które były spalone, niedopieczone. Pieczono w wielkich piecach połączonymi z wielką kaflową ścianą, a pod nią zawsze była ławeczka. Kto tam nie siedział w czasie zimy niech żałuje. Błogostan niestety z czasem mija, piece zastąpiono gazówkami, a gazówki- indukcją. Jak kuchnia zmienia się, to również razem z nią akcesoria.

Uniwersalne naczynia do zapiekania

kokilki do zapiekaniaNo właśnie- uniwersalne. Co może być takiego uniwersalnego? Chociażby kokilki do zapiekania. Biała ( zazwyczaj, chociaż znajdą się również kolorowe), lśniąca porcelana. Z pięknymi wyżłobieniami, dostępne są też gładkie, z nowoczesnym stylem. Dla każdego coś dobrego. Zastosowania mają różne od przygotowywania w nich zapiekanek, jajek, a nawet deserów! Cechy takiego produktu? Można trzymać je w zamrażarce- co bardzo ułatwia sprawę, jeśli nie mamy gdzie włożyć resztek, nadmiar jedzenia. Znajdą się zapewne zwolennicy zmywarek, pocieszę Was- da się je myć w zmywarkach. Do podgrzewania posiłku w mikrofali również nada się, a jeśli ktoś ma jeszcze piece, to dzięki odporności termicznej (w niektórych koklikach sięgają aż do sześciuset stopni Celsjusza!) można zapiekać również w nich. Taką kropką nad „i” będzie ich waga. Są malutkie, leciutkie jak na takie miseczki. Często są pakowane w pudełkach z przegródkami, przydają się, szczególnie gdy mają wzorzystą tekturkę- wtedy mogą posłużyć jako wystrój, jeśli ktoś nie chce ich używać często, a tylko sporadycznie. Żeby było jasne- nie są tylko używane w domu, ale można je znaleźć w wielu lokalach, punktach gastronomicznych, w wystawnych restauracjach. Dlaczego? To proste. Kolorystyka, zdobienia, wyżłobienia bardzo pasują do różnych typów zastaw. Nie oszukujmy się, każdy z nas wie, że potrawy w takich naczynkach, bardzo interesująco wyglądają, szczególnie gdy fotografujemy je- zapewniają taki luksus.

Gdzie można je kupić i jak wygląda to cenowo? Na licznych portalach aukcyjnych można je znaleźć już za cztery złote za jedną sztukę o średnicy 9 centymetrów. W zestawie 6 sztuk po 4,5 centymetrów średnicy możemy ją dostać już za dwadzieścia złotych. Jednak z takich droższych, mających w sobie materiał kamionkowy, kupimy za 40 złotych- jest za nie wtedy gwarancja na 24 miesiące (uważam, że to  najlepsza opcja). Może tak być, że  pewna osoba sprzedaje je (a szkoda!). Jak widzicie, wiele jest sposobów na pozyskanie takiej ładnej porcelany.