Kolorowe balony na trzydzieste urodziny

Niedługo mój chłopak będzie obchodził trzydzieste urodziny. W związku z tym zaplanowała, że tydzień wcześniej przygotuję mu imprezę niespodziankę. Ten tydzień wcześniej jest po to, żeby się niczego nie spodziewał. Jednak przy organizacji tego typu imprez zawsze istnieje ryzyko, że coś się wysypie. Zaprosiłam tylko kilkoro najbliższych przyjaciół, którzy będą czekali w domu jak mój chłopak wróci z cotygodniowej wycieczki na siłownię. 

Kolorowe dekoracje dla mężczyzny

kolorowe dekoracje na urodzinyZaplanowałam sobie, że zrobię tą imprezę w formie lat młodości. Wiem, że może dla trzydziestoletniego faceta to nie wypada, ale chciałam nadać tej dacie odrobinę żartu. Ludzie często przeżywają te swoje jubileusze. Jak to mówi mój chłopak, w końcu jest to zmiana kodu na trzy z przodu. W związku z moim pomysłem postanowiłam znaleźć kolorowe dekoracje na urodziny. Jako, że jest to jednak facet to będą to kolory bliższe niebieskiemu niż różowemu. Najbardziej zależy mi na tych kolorowych czapeczkach. Widziałam kiedyś takie z napisem trzydzieści. Jak widać nie tylko ja mam takie pomysły. Do tego oczywiście muszą być piszczałki. Co to za impreza bez piszczałek. W dużym pokoju zamieszczę girlandę z napisem 30 lat minęło i porozwieszam mnóstwo balonów oraz serpentyn. Uważacie, że to tandetne? Przecież po coś firmy tworzą takie kolorowe dekoracje na urodziny, kawalerskie, panieńskie i inne uroczystości. Mój Piotrek uwielbia grać na swojej konsoli, więc jego tort będzie zrobiony w kształcie pada. Do całości brakuje mi jeszcze kolorowych talerzyków i kubeczków, ale myślę, że z tym nie będzie problemu. Mam nadzieję, że mój chłopak i jego przyjaciele docenią żart i również chętnie cofną się do czasów dzieciństwa. Uwielbiam takie uroczystości. Ogólnie lubię planować i organizować imprezy. Teraz jestem na etapie menu. Co do jedzenia to będzie ono jednak bardzie dla dorosłych niż dla dzieci, żeby jednak każdy mógł zrobić dobry podkład przed dalszymi atrakcjami imprezy i nie mówię tutaj o szampanie. Najważniejsze, żeby się wszyscy dobrze bawili. 

Impreza zaplanowana, wielki dzień już nadszedł. Wszyscy goście umówieni na wieczór. Specjalnie poprosiłam o przyjście pół godziny wcześniej, żeby wszyscy zdążyli się rozgościć i schować. Dobrze, że Piotrek dziś siedzi w pracy, a później idzie na siłownię. Inaczej miałabym problem, żeby ze wszystkim się wyrobić. Przekąski udało mi się naszykować z samego rana. Teraz tylko porozwieszać ozdoby i wszystko będzie super. Nie mogę doczekać się miny mojego Piotrka jak zobaczy niespodziankę.